wtorek, 10 grudnia 2013

Fioletowe koszyczki prostokątne ( na przyprawy)

Dziś prezentuję kolejne prostokątne koszyczki z cyklu " na przyprawy". Dlaczego je tak nazwałam? Bo doskonale nadają się do przechowywania przypraw . Wszystko w jednym miejscu, pod jedną ręką, w niedużo zajmującym miejsca koszyczku  :)

Pierwszy koszyczek na przyprawy wyglądał tak :  MAHONIOWY KOSZYCZEK NA PRZYPRAWY  , te pomalowane są jasnofioletową farbką ( nie wiem czemu, ale mój aparat nie uchwycił dostatecznie dobrze tego pięknego kolorku, jaki mi wyszedł po pomalowaniu farbą o nazwie " Lawendowe wzgórze " ).


Do koszyczków dodatkowo uszyłam obicie. To biała bawełna w jasnofioletowe paseczki. 

Jeden koszyczek jest mniejszy , drugi większy. Dzieli je różnica kilku cm.
Większy koszyczek ma wymiary :
- długość 22 cm,
- szerokość 14 cm
- wysokość 12 cm

Nie koniecznie musi to być koszyczek na przyprawy. To od Ciebie zależy na co je wykorzystasz :).
Ozdobią nie tylko Twoją kuchnię, ale i łazienkę czy sypialnię.










środa, 4 grudnia 2013

Kolorowe pudełeczka

Już kiedyś robiłam podobne pudełka : PUDEŁKO NA ZDJĘCIA , jednak było to bardzo dawno temu.Tym razem z myślą o Świętach i o prezentach postanowiłam powrócić do tej metody ozdabiania pudełka rurkami z papierowej wikliny i zrobić kolorowe pudełeczka na prezenty, które później można wykorzystać do przechowywania " przydasi " np. kredek , drobnych zabawek.

Zapraszam do oglądania :)


















I jak Wam się podobają? 


piątek, 22 listopada 2013

Choinki zielone

Co roku robię choinki i co roku znikają mi one jak świeże bułeczki.
Zwykle były one tylko w dwóch kolorach - białym i brązowym , ozdobione koralikami i wstążeczkami wg. gustu zamawiającego : CHOINKI
W tym roku , bo takie było zapotrzebowanie , kupiłam zieloną farbę, więc są i zielone choinki .







poniedziałek, 11 listopada 2013

Zapraszam do Króliczarni - małej hodowli królików ,pluszaków :)

Niektórzy nie wiedzą , że prowadzę dwa blogi. :)
Zatem już objaśniam...
Pierwszy blog związany jest z papierową wikliną i  kompozycjami kwiatowymi, które powstają przy użyciu bibuły.
Drugi blog, to Króliczarnia - mała hodowla królików, pluszaków. Miejsce, gdzie zamieszkały uszyte przeze mnie króliki :


Serdecznie Was tam zapraszam :)

Do Króliczarni dołączyła ostatnio urocza rodzinka królików :




A już niebawem na blogu nowe choineczki, wianki i stroiki :)



środa, 6 listopada 2013

Zestaw koszyczków - brąz i fiolet.

Te koszyczki wyplotłam równo tydzień temu.Ale jakoś czasu nie miałam, by wkleić zdjęcia.
 Mogą służyć jako schowek na biżuterię, drobne kosmetyki, ale również do przechowywania różnych rzeczy.
Koszyczki wyplecione są w całości z papierowej wikliny , pomalowane (nie śmierdzącą :) ) farbą akrylową ,w kolorze brązowym i fioletowym. Dodatkowo pokrywki koszyczków ozdobione są uszytym przeze mnie paskiem z białej bawełny i kokardką lub różyczką wykonaną z bibuły.

Wysokość 15 cm.
Średnica 18 cm.

I jak Wam się podobają? ( Po kliknięciu na zdjęcie automatycznie się ono powiększy ).




Brązowe koszyczki prezentują się tak :




Zaś fioletowe koszyczki tak :





Kompleciki ( lub pojedyńcze koszyczki ) do przygarnięcia :)
 Kontakt : jasminyrekodzielo@vp.pl

lub

zapraszam na profil na FB:









poniedziałek, 21 października 2013

Powracam po długiej przerwie :)

Długo mnie nie było. A to wszystko za sprawą przeprowadzki , przeprowadzki z miasta na wieś :)
Ten kto choć raz  przeprowadzał się wie, ile czasu zabiera pakowanie wszystkiego do pudeł ,a później układania tego na nowo, w nowym miejscu. Nieprawdopodobne, ile człowiek może rzeczy przez lata zgromadzić.
Do tej pory mam nierozpakowanych kilka pudeł, ciągle czegoś szukam.

Postanowiłam wrócić do rękodzieła, do tego za czym bardzo tęskniłam :)

A podczas weeekendu zrobiłam taki oto stroik :







Pozdrawiam Was serdecznie :)

wtorek, 21 maja 2013

Seledynowy komplecik wiklinowy


Chociaż czasu wolnego ciągle brakuje , bo jestem w trakcie przeprowadzki na wieś , to każdą wolną chwilę  odpoczynku , jakoby się taka znajdzie, spędzam na wyplataniu, szyciu. Czasami jedną rzecz robie kilka dni, nie tak jak w zimowe dni - kilka godzin. Ale lubię to co robię i chyba nigdy nie przestanę :)

Ostatnio w moje ręce ,po okazyjnej cenie wpadł materiał seledynowy w kratę.
Pierwszą nasuwającą się myślą, co z niego uszyć były właśnie obicia do białych koszyczków z papierowej wikliny. Materiał schowałam już do kartonu, zapakowałam z maszyną do szycia z myślą, że może coś na nowym miejscu dopiero z niego uszyję.
Ale córcia przyszła do mnie i mówi, że koleżanka z klasy zaprosiła ją na urodziny w sobotę i prosiła w prezencie o jakiś koszyczek wypleciony przeze mnie.
Skoro pomysł z seledynowym materiałem narodził się już wcześniej i był plan jak go wykorzystać , postanowiłam wypleść dwa koszyczki , odgrzebać maszynę i uszyć im ubranko.

A oto i owy komplecik urodzinowy :)






wtorek, 2 kwietnia 2013

Pomagam


Niezmiernie miło jest czytać takie wiadomości :

"Witam serdecznie 

Jarmark wielkanocny w Jaworznie odbył się 23 marca, a na nim nasze stoisko udało się zebrać dla Arturka sumę 745,50 zł jesteśmy bardzo zadowoleni zwłaszcza, że pogoda nie pomagała i mróz dawał się we znaki sprzedającym wolontariuszom. A i odwiedzających było znacznie mniej niż podczas jarmarku bożonarodzeniowego.

Sukces polegał na tym, że udało się zgromadzić wiele przepięknych rzeczy, jestem bardzo wdzięczna, że zdecydowała się Pani przyłączyć do tej akcji i z całego serca dziękuję. Część zajęcy i kule wysprzedały się zanim jarmark się zaczął.

Pozdrawiam cieplutko"







Życzę Arturkowi dużo, dużo zdrówka ! Wszystkim chorowitkom również!

Serdecznie zapraszam na recenzję do Garbrysi z tego jarmarku: http://artur-muko.blogspot.com/2013/04/jarmark-wielkanocny.html

Sesja zdjęciowa : Ksawery i koszyczek kurka :)

 Witajcie po Świętach :)

Korzystając z uprzejmości bardzo utalentowanej miłośniczki robienia zdjęć , mojej internetowej kumpeli , fotograf  Joanny Pyzik , chciałabym pochwalić się sesją zdjęciową synka Joasi - Ksawery  z moim koszyczkiem kurką. :)
Ślicznie dziękuje Ci Asiu! Ksawery to mega przystojniak!